Zakon Świętego Pawła Pierwszego PustelnikaSolus Cum Deo Solo

Ordo Sancti Pauli Primi Eremitae - Zakon Świętego Pawła Pierwszego Pustelnika

Liturgia dnia

Dziś o powołania i za powołanych modlą się:

Video




TERMINY
rekolekcji

Transmisja z
Kaplicy Matki Bożej
na Jasnej Górze


stat4u

Życie » Modlitwa » Eucharystia

Staraj się jak najczęściej uczestniczyć w Eucharystii. Jeśli masz taką możliwość, to najlepiej codziennie. Jednym z charyzmatów naszego Zakonu jest umiłowanie liturgii. Postaraj się odkryć jej piękno, odnaleźć w niej głos i działanie całego Kościoła. Liturgia jest źródłem i szczytem życia chrześcijanina, jak naucza Sobór Watykański II. Natomiast koroną liturgii jest Eucharystia, to ona jest samym sercem naszej wiary. Chrzest wszczepił Cię w Mistyczne Ciało Chrystusa, którym jest Jego Kościół, ale o tym na ile stanowisz żywą komórkę tego organizmu stanowi Twoje życie Eucharystią. Jeśli karmisz się Ciałem Chrystusa, masz w sobie Jego życie, żyjesz jego życiem. Nie jesteś już martwym „obcym ciałem” w organizmie Kościoła, ale Jego faktyczną żywą komórką. Rozbudzaj w sobie pragnienie Eucharystii, pragnij mieć w sobie życie Chrystusa, podtrzymuj to życie w sobie częstym przyjmowaniem Komunii św. i regularną spowiedzią (najlepiej co 2 tygodnie). Bardzo ważne jest przygotowanie do Mszy św. Mówił o tym św. Karol Boromeusz w jednym ze swoich przemówień, które nawet umieszczono jako drugie czytanie w brewiarzowej Godzinie Czytań na dzień jego wspomnienia, 4 listopada. Tak będziesz przeżywał Eucharystię, jak się do niej przygotowałeś. Nie tylko w ostatniej chwili przed jej rozpoczęciem, ale całym kształtem swojego życia. Jeśli żyjesz tęsknotą za Jezusem, to Eucharystia jest jak upragniona woda, która zaspokaja pragnienie, daje ukojenie w tęsknocie. Nie zapomnij o dziękczynieniu. Wdzięczność świadczy także o tym, że dar, który otrzymaliśmy jest dla nas cenny. Niżej podaję kilka modlitw, które pomogą Ci w przygotowaniu do Mszy św. i w dziękczynieniu po niej.

 

Modlitwy przed Mszą św.

 

Modlitwa św. Ambrożego

O dobry Jezu, oto ja grzesznik, nie polegający na swoich zasługach, lecz ufając jedynie Twemu miłosierdziu i dobroci, z drżeniem i bojaźnią przystępuję do stołu Twojej Uczty Najświętszej. Albowiem moje serce i ciało, Tobie poświęcone, ska-lałem licznymi grzechami; nie strzegłem pilnie moich myśli i języka. Dlatego, Dobroci nieskończona i pełen potęgi Majestacie, z lękiem, ale i z ufnością uciekam się w moim ucisku do Ciebie, który jesteś źródłem litości, śpieszę do Ciebie, aby doznać uzdrowienia, i szukam Twojej opieki; a nie mogąc ostać się wobec sprawiedliwości Sędziego, wzdycham do miłosierdzia Zbawiciela. Tobie, Panie, odkrywam moje rany, przed Tobą mój wstyd wyznaję. Na widok licznych i wielkich moich grzechów ogarnia mnie trwoga, ale ufam Twojemu miłosierdziu, które nie ma granic. Wejrzyj więc na mnie z litością, Panie Jezu Chryste, Królu wieczności, który jesteś Bogiem i Człowiekiem, ukrzyżowanym dla człowieka. Wysłuchaj mnie, bo w Tobie pokładam nadzieję; zmiłuj się nade mną, pełnym win i nędzy, bo zdrój Twojej litości nigdy nie wysycha. Bądź pozdrowiona, Ofiaro zbawienia, zawieszona na drzewie krzyża dla mnie i wszystkich ludzi. Bądź pozdrowiona, o Krwi najcenniejsza, która spływasz z ran mojego ukrzyżowanego Zbawiciela, Jezusa Chrystusa, i obmywasz grzechy całego świata. Wspomnij, o Panie, na swoje stworzenie, które Krwią swoją odkupiłeś. Żałuję, żem zgrzeszył, i pragnę naprawić zło popełnione. Ojcze litościwy, oddal więc ode mnie wszystkie moje nieprawości i grzechy, abym cały oczyszczony mógł godnie spożywać Święte Świętych. Spraw swoją łaską, by ta Ofiara Twojego Ciała i Krwi, którą ja niegodny zamierzam przyjąć, wyjednała mi odpuszczenie grzechów. Niech ona mnie oczyści całkowicie z moich win i niechaj rozproszy wszystkie złe myśli; niech od-rodzi we mnie dobre uczucia; niech mi pomoże spełniać uczynki miłe Tobie i niech się stanie dla mojej duszy bez-pieczną obroną przeciw wrogim zasadzkom. Amen.

 

Modlitwa św. Tomasza z Akwinu

Wszechmogący, wieczny Boże, oto zbliżam się do najświętszych tajemnic Twojego Syna Jednorodzonego, naszego Pana, Jezusa Chrystusa. Zbliżam się do nich jak chory do lekarza życia, jak nieczysty do źródła miłosierdzia, jak ślepy do światła wiecznej jasności, jak ubogi i nędzny do Pana nieba i ziemi. Błagam Cię, abyś dzięki swej nieskończonej hojności uleczył moją słabość, obmył moje grzechy, rozświetlił moje mroki, wzbogacił moje ubóstwo i okrył nagość, abym mógł przyjąć Chleb aniołów, Króla nad królami i Pana nad panami z taką czcią i pokorą, skruchą i pobożnością, z taką czystością i wiarą, z takim zamiarem i uwagą, jak tego wymaga moje zbawienie. Spraw łaskawie, abym przyjął nie tylko znak zewnętrzny sakramentu Ciała i Krwi Pańskiej, lecz istotę i całą moc tego sakramentu. Najłaskawszy Boże, daj mi tak przyjąć Ciało Twego Syna Jednorodzonego, naszego Pana, Jezusa Chrystusa, które wziął z Maryi Dziewicy, abym mógł być wcielony w Jego ciało mistyczne i zaliczony między Jego członki. Ojcze najmilszy, pozwól mi wiecznie wpatrywać się bez za-słony w oblicze umiłowanego Syna Twojego, którego teraz w czasie ziemskiej wędrówki pragnę przyjąć pod postacią Chleba. Amen.

 

Modlitwy po Mszy św.

 

Modlitwa Eucharystyczna z Didache

Dziękujemy Ci, Ojcze nasz, za święty, winny szczep Dawida, sługi Twego, który nam poznać dałeś przez Jezusa, sługę swego. Tobie chwała na wieki! Dziękujemy Ci, Ojcze nasz, za życie i wiedzę, którą nam poznać dałeś przez Jezusa, sługę swego. Tobie chwała na wie-ki! Jak ten łamany Chleb rozsiany był po górach, a zebrany stał się jedno, tak niech się zbierze Kościół Twój z krańców ziemi do królestwa Twego, gdyż Twoją jest chwała i moc przez Jezusa Chrystusa, na wieki! Dziękujemy Ci, Ojcze święty, za święte imię Twoje, któremu zgotowałeś mieszkanie w sercach naszych, i za wiedzę, i za wiarę, i za nieśmiertelność, którą nam poznać dałeś przez Je-zusa, sługę swego. Tobie chwała na wieki! Ty, Panie Wszechmocny, stworzyłeś wszystko dla imienia swego. Pokarm i napój dałeś ludziom na pożywienie, aby do Ciebie dziękczynne zanosili modły. Nam zaś darowałeś pokarm duchowy i napój, i żywot wieczny przez Sługę swego. Przede wszystkim dziękczynne do Ciebie zanosimy modły, bo jesteś Wielmożny, Tobie chwała na wieki! Pomnij, Panie, na Kościół swój i wybaw go od wszelkiego złego, i doprowadź go do doskonałości w miłości swojej, i zgromadź go od czterech wiatrów, pełen świętości, do królestwa swego, któreś mu zgotował. Albowiem Twoja jest moc i chwała na wieki! Niech przyjdzie łaska i niech przeminie ten świat! Hosanna Bogu Dawidowemu! Kto święty, niech przystąpi, kto zaś nim nie jest, niech czyni pokutę. Przyjdź, Panie Jezu. Amen.

 

Modlitwa do Zbawiciela

Duszo Chrystusowa, uświęć mnie. Ciało Chrystusowe, zbaw mnie. Krwi Chrystusowa, napój mnie. Wodo z boku Chrystusowego, obmyj mnie. Męko Chrystusowa, pokrzep mnie. O dobry Jezu, wysłuchaj mnie. W ranach Twoich ukryj mnie. Nie dopuść mi oddalić się od Ciebie. Od nieprzyjaciela złośliwego broń mnie. W godzinę śmierci wezwij mnie. I każ mi przyjść do siebie, Abym ze świętymi Twymi chwalił Cię Na wieki wieków. Amen.

 

Ofiarowanie siebie

Przyjmij, Panie, całą moją wolność; przyjmij pamięć, rozum i całą wolę. Cokolwiek mam i posiadam, Tyś mi to dał. Wszystko to zwracam Tobie i całkowicie poddaję panowaniu Twojej woli. Daj mi tylko miłość ku Tobie i Twoją łaskę, a będę dość bogaty; niczego więcej nie pragnę.

 

Modlitwa do Chrystusa ukrzyżowanego

Oto ja, dobry i najsłodszy Jezu, upadam na kolana przed Twoim obliczem i z największą gorliwością ducha proszę Cię i błagam, abyś wszczepił w moje serce najżywsze uczucia wiary, nadziei i miłości oraz prawdziwą skruchę za moje grzechy i silną wolę poprawy. Oto z sercem przepełnionym wielkim uczuciem i z boleścią oglądam w duchu Twoje pięć ran i myślą się w nich zatapiam, pamiętając o tym, dobry Jezu, co już prorok Dawid włożył w Twoje usta: „Przebodli ręce moje i nogi, policzyli wszystkie kości moje” (Ps 22, 17).

 

Modlitwa powszechna papieża Klemensa XI

Wierzę w Ciebie, Panie, lecz wzmocnij moją wiarę; ufam Tobie, ale wspomóż moją nadzieję; miłuję Ciebie, lecz uczyń moją miłość bardziej gorącą; żałuję za moje grzechy, ale spraw, bym żałował doskonalej. Uwielbiam Cię jako Stwórcę wszechrzeczy, pragnę Ciebie jako celu ostatecznego; wychwalam Cię jako ustawicznego dobroczyńcę, wzywam jako miłosiernego obrońcę. Kieruj mną w swojej mądrości, otocz swą sprawiedliwością, pocieszaj dobrocią, chroń swoją potęgą. Ofiaruję Ci moje myśli, Panie, aby mnie prowadziły do Ciebie; moje słowa, aby mówiły jedynie o Tobie; moje uczynki, aby zgodne były z Twoją wolą, i całe postępowanie moje, aby było życiem wyłącznie dla Ciebie. Chcę tego, czego Ty chcesz, chcę dlatego, że Ty chcesz, chcę, jak Ty chcesz i jak długo chcesz. Proszę Cię, Panie, abyś oświecił mój rozum, pobudził moją wolę, oczyścił ciało i uświęcił duszę. Daj mi żałować za przeszłe grzechy i zwyciężyć przyszłe pokusy, opanować złe skłonności i nabywać odpowiednie dla mnie cnoty. Daj mi, dobry Boże, miłość ku Tobie i wstręt do moich wad, szczerą troskę o bliźnich i pogardę tego, co złe na świecie. Spraw, abym się starał słuchać przełożonych, pomagał podwładnym, dbał o przyjaciół i przebaczał wrogom. Pomóż mi zwyciężać pożądliwość umartwieniem, skąpstwo jałmużną, gniewliwość łagodnością, a oziębłość zapałem. Uczyń mnie roztropnym w radach, wytrzymałym w niebez-pieczeństwach, cierpliwym w przeciwnościach i pokornym w powodzeniu. Spraw, Panie, abym był skupiony w modlitwie, wstrzemięź-liwy przy posiłku, dokładny w pracy i zdecydowany w zamia-rach. Natchnij mnie troską o czystość sumienia, skromność za-chowania się i wyglądu, mowę bez zarzutu i życie uporządkowane. Pomóż mi czuwać nad popędami natury, nad współpracą z łaską, zachowywaniem Twego prawa i postępowaniem wysłu-gującym zbawienie. Naucz mnie, jak jest małym to, co ziemskie, jak wielkim to, co Boskie, jak krótkim, co doczesne, jak nieskończonym, co wieczne. Spraw, abym dobrze przygotował się na śmierć, przejął się lękiem Twojego sądu, uniknął potępienia i osiągnął niebo. Przez Chrystusa, naszego Pana. Amen.

 

Modlitwa do Najświętszej Maryi Panny

Maryjo, Dziewico i Matko pełna świętości, oto przyjąłem Twego umiłowanego Syna, którego poczęłaś w swym przeczystym łonie, którego zrodziłaś, karmiłaś i tuliłaś do siebie. Z pokorą i miłością oddaję Ci Tego, którego obecność napełniała cię największym szczęściem i radością, abyś otworzyła Mu swoje ramiona i miłowała swoim sercem. Ofiaruję Go przez Ciebie Trójcy Najświętszej jako wyraz najwyższej czci Bożej, a także ku Twojej chwale oraz za potrzeby moje i całego świata. Proszę Cię, o dobra Matko, uproś mi odpuszczenie moich grzechów, obfitą łaskę, abym odtąd gorliwiej służył Chrystusowi, i łaskę wytrwania aż do końca, abym mógł razem z Tobą wielbić Go przez całą wieczność. Amen.