Zakon Świętego Pawła Pierwszego PustelnikaSolus Cum Deo Solo

Ordo Sancti Pauli Primi Eremitae - Zakon Świętego Pawła Pierwszego Pustelnika

Liturgia dnia

Dziś o powołania i za powołanych modlą się:

Video




TERMINY
rekolekcji

Transmisja z
Kaplicy Matki Bożej
na Jasnej Górze


stat4u

Historia » Szlaki paulińskiej historii » Śladami św. Pawła w Wenecji

Wenecja, jedno z najosobliwszych miast świata, każdego roku przyciąga rzesze turystów z wielu krajów. Panuje tu nastrój niepowtarzalny. Canal Grande, główna arteria komunikacyjna z systemem mniejszych kanałów pełniących rolę ulic, plac ze wspaniałą bazyliką św. Marka, imponujący rozmiarami pałac Dożów, górująca nad miastem kampanila, liczne kościoły i pałace, to pomniki przeszłości do dziś wzbudzające zachwyt zwiedzających.

W lipcu 1993 r. wraz z o. Tomaszem Ciołkiem, paulinem z Rawenny, kolegą z seminaryjnej ławy i doskonałym przewodnikiem po Italii, udałem się do Wenecji, by penetrując zabytki odszukać ślady kultu patrona Zakonu Paulinów — św. Pawła Pustelnika. Dla paulina bowiem, Wenecja kojarzy się przede wszystkim z miejscem przechowywania tu przez półtora wieku relikwii św. Pawła. Przywiózł je z Konstantynopola w 1240 r. obywatel wenecki Jakub Lanzio i złożył w kościele pod wezwaniem św. Juliana. Odtąd Wenecjanie otaczali głęboką czcią zwłoki Pawła i wpisali go w poczet szczególnych Patronów miasta.

Jakkolwiek nie wiemy nic na temat przejawów kultu św. Eremity, to jednak jest faktem, że musiał on wycisnąć na pobożności Wenecjan wyjątkowo silne piętno. Gdy bowiem w 1381 r. Ludwik Wielki, król Węgier i Polski, jako strona w konflikcie Wenecji z Genuą (1378-1381), mocą zawartego w Turynie traktatu pokojowego wymusił na Wenecji przekazanie relikwii św. Pawła, zadośćuczyniono jego żądaniu w tajemnicy przed opinią publiczną, by uniknąć zamieszek wśród ludności rozgoryczonej utratą cennego skarbu.

W listopadzie 1381 r. przewieziono relikwie z Wenecji do Budy i złożono tymczasowo na zamku królewskim. Niebawem umieszczono je w paulińskim klasztorze św. Wawrzyńca pod Budą, gdzie przez ponad sto lat odbierały cześć od licznych pielgrzymów przybywających z modlitwą do grobu Orędownika. Sprowadzenie relikwii było ważnym wydarzeniem w dziejach Węgier. Odnotowali je skrupulatnie ówcześni kronikarze jako fakt o znaczeniu nie tylko religijnym, ale i politycznym. Niestety, w 1526 r., w obawie przed zbliżającą się nawałą turecką przeniesiono relikwie św. Pawła do zamku w Trenczynie na Słowacji, gdzie w rok później spaliły się podczas oblężenia miasta przez Turków.

Warto podkreślić, że Wenecjanie długo nie mogli pogodzić się z faktem utraty cennych relikwii. Przez szereg następnych stuleci twierdzili konsekwentnie, że posiadają oni nadal prawdziwe szczątki św. Pawła, podczas gdy w 1381 r. oddali Węgrom kości kogoś innego. Co więcej, mocno podważano wiarygodność aktu translacji twierdząc, że jest to wątek typowo legendarny w historii Węgier.

Wyrazicielem takich opinii był w XVIII w. senator wenecki Cornelius Flavius. W wydanym przez siebie w 1749 r. przewodniku po zabytkach Wenecji pt. „Ecclesiae Venetae antiquis monumenti” podał w wątpliwość twierdzenia historiografii paulińskiej stojącej niezmiennie na gruncie autentyczności relikwii węgierskich. Historycy paulińscy, jak G. Gyongyosi czy A. Eggerer, stali mocno na stanowisku, że translacja relikwii Pawłowych z Wenecji do Budy była faktem historycznym, a autentyczność relikwii została potwierdzona cudownymi wydarzeniami, które miały miejsce przy grobie Pawła w klasztorze św. Wawrzyńca.

Kres rozlicznym wątpliwościom położył znany historyk pauliński m. M. Fuhrmann (zm. 1793). Podjął on w swych dziełach rzetelną krytykę stanowiska Flaviusa w oparciu o wiarygodne źródła historyczne i ich dogłębną analizę. Okazał się na tyle bezstronnym historykiem, że jego rozstrzygnięcia idące po linii dotychczasowych twierdzeń historiografii paulińskiej przyjęto z uznaniem, a to wyciszyło dalszą dyskusję na ten temat.

Pod wpływem okoliczności historycznych emocje i spory odnośnie do relikwii św. Pawła powoli wygasły, a żywa pamięć o nich ustąpiła miejsca zapomnieniu. Dziś mało kto pamięta w Wenecji o św. Pawle Pustelniku, tak niegdyś czczonym przez mieszkańców tego miasta. Zachowały się wszakże namacalne dowody kwitnącego niegdyś kultu Patrona Paulinów w Wenecji. Przyjrzyjmy się im pokrótce.

1. Kościół San Juliano

W niewielkiej odległości od placu św. Marka przy Canal di Guerra znajduje się kościół p.w. św. Juliana, w którym w XIII w. złożono relikwie św. Pawła Pustelnika. Jest to niewielka budowla usytuowana na małym placu, otoczona zewsząd wysokimi kamienicami. W XVI wieku świątynia ta uzyskała piękną fasadę zaprojektowaną i wykonaną pod kierunkiem słynnego weneckiego rzeźbiarza i architekta Jakuba Sansovino. Projekt zrealizowano w latach 1553-1555.

Jednoprzestrzenne wnętrze z wyodrębnionym, wyższym od poziomu nawy prezbiterium, mieści w sobie kilka barokowych ołtarzy. Na szczególną uwagę zasługuje jednak marmurowy ołtarz główny z wizerunkiem trzech Patronów kościoła: św. Juliana, św. Germana oraz św. Pawła Pustelnika. Ponad ich postaciami usytuowanymi na tle górskiego krajobrazu, przedstawiono scenę koronacji Matki Boskiej przez Chrystusa w otoczeniu aniołów. Centralne miejsce w nastawie ołtarzowej zajmuje wspaniały marmurowy sarkofag św. Pawła Pustelnika. Dwa anioły o twarzach rozpromienionych niebiańską radością podtrzymują w geście dużego wysiłku trumnę św. Pawła. Na jej ścianie frontalnej widnieje pozłacana trybowana blacha z przedstawieniem leżących na ziemi zwłok Eremity odzianych w palmową sukienkę. Napis na wstędze: „San Paolo Primo Eremita” ułatwia identyfikację postaci. Od dołu trumna spoczywa na barkach lwów, a girlandy owoców pokrywające wierzchnią stronę sarkofagu symbolizują zapewne obfitość dóbr wiecznych, których uczestnikiem stał się Paweł Pustelnik. Z informacji uzyskanych na miejscu wynika, że trumna zawiera niemal kompletny, choć bez czaszki, szkielet człowieka. Wenecjanie niezłomnie od wieków identyfikują go ze św. Pawłem.

Mauzoleum Pawłowe wyniesione ponad mensę ołtarzową stanowiło niegdyś centralny punkt kultu w kościele. Wskazuje to poniekąd na wyraźnie sanktuaryjny charakter miejsca. Świadczy też o tym, że kult św. Pawła zdominował innych Patronów, zwłaszcza św. Juliana, czy też św. Germanusa, którego relikwie spoczywają w podbudowie ołtarza głównego.

Obecnie trudno mówić o wyraźnym nacechowaniu miejscowego duszpasterstwa, sprawowanego do granic niezbędnych posług liturgicznych, znamionami kultu św. Pawła Pustelnika. Tylko nieliczni pamiętają jeszcze o tak bardzo niegdyś czczonym Patronie Republiki Weneckiej.

2. Bazylika św. Marka

Budowę obecnej reprezentacyjnej świątyni Wenecji rozpoczęto w 1063 r., a konsekrowano ją w 1094 r. Skonstruowano ją na planie krzyża greckiego w stylu nawiązującym do architektury bizantyjskiej. Przez stulecia wnętrze mieszczące konfesję z grobem św. Marka Ewangelisty, uzupełniano o nowe elementy dekoracyjne: wykładziny z marmuru i bogate mozaiki. Wśród licznych postaci przedstawionych na złotym tle ścian bazyliki widnieje wyobrażenie św. Pawła Pustelnika w sukience palmowej. Obok zauważyć można św. Antoniego Opata. Ikonograficzna obecność obu świętych związanych z zakonem paulińskim w głównym kościele Wenecji świadczy o wysokiej randze ich kultu dla społeczeństwa bogatej i sławnej w dawnych czasach Republiki Weneckiej.

3. Pałac Dożów

Palazzo Ducale — główny gmach władz Republiki usytuowany jest w bezpośrednim sąsiedztwie bazyliki św. Marka. Budowlę tę, powstałą jeszcze w IX wieku, uzupełniano przez następne stulecia licznymi motywami zdobniczymi, a w epoce gotyku (XIV w.) nadano jej obecną formę architektoniczną. Okazała sylwetka zewnętrzna, jak i wnętrze wypełnione dziełami sztuki malarskiej i snycerskiej najwyższej klasy, przywołują na pamięć przebrzmiałą dawno potęgę Wenecji. Reprezentacyjne sale zaskakują i imponują bogactwem wyposażenia. W jednej z nich, stanowiącej największe pomieszczenie pałacu i miejsce obrad Rady Wyższej, czyli głównego urzędu Państwa, znajduje się obraz słynnego malarza weneckiego Jakuba Tintoretto zatytułowany „Raj”. Warto wspomnieć, że jest to największy obraz olejny świata: ma 22 metry długości i 7 metrów wysokości. Ustawiony w sali del Maggior Consiglio w 1592 r. wywołał powszechny podziw bogactwem motywów i prawdziwie mistycznym potraktowaniem tematu. Wśród setek skłębionych postaci otaczających scenę koronacji Maryi dostrzec można bliski paulińskiemu sercu obrazek — spotkanie św. Pawła ze św. Antonim — z nieodłącznymi atrybutami: sukienką palmową i krukiem niosącym chleb w dziobie. Umieszczenie postaci św. Pawła w centrum życia politycznego Wenecji, w miejscu gdzie zapadały decyzje wagi państwowej, ma swoją niezaprzeczalną wymowę.

Błędem byłoby twierdzenie, że opisane tutaj w wielkim skrócie przejawy kultu św. Pawła Pustelnika wyczerpują całość zagadnienia. Dokładniejsza kwerenda w archiwach, bibliotekach, muzeach i kościołach Wenecji ujawniłaby z pewnością niejeden szczegół dotyczący poruszanych tutaj spraw. Jedno jest pewne: kult św. Pawła Pustelnika nie był w kościelnych i politycznych dziejach Wenecji jedynie efemerycznym incydentem, był natomiast ważnym i długotrwałym zjawiskiem wplecionym w burzliwą historię miasta i całej Republiki.

o. Dariusz Cichor, w: Jasna Góra, nr 1, 1994 r., s. 13-14