Zakon Świętego Pawła Pierwszego PustelnikaSolus Cum Deo Solo

Ordo Sancti Pauli Primi Eremitae - Zakon Świętego Pawła Pierwszego Pustelnika

Liturgia dnia


Ap 1,1-4;2,1-5a
Ps 1,1-2.3.4 i 6
Łk 18,35-43

Dziś o powołania i za powołanych modlą się:

Video




TERMINY
rekolekcji

Transmisja z
Kaplicy Matki Bożej
na Jasnej Górze


stat4u

Historia » Dzieje prowincji i poszczególnych klasztorów » Qasiprowincja słowacka » Vranov

Rok 1786 z decyzją cesarza Józefa II położył kres działalności zakonu paulinów na wszystkich ziemiach należących do monarchii austro-węgierskiej. Z klasztorów odchodzili zakonnicy. W kościołach zostawały pamiątki i świadectwa ich trosk, prac i ducha. W Bożych zamiarach czekały na powrót do nowego życia, w zmienionych warunkach, ale owianych duchem pustyni tebańskiej i jej mieszkańca Pawła Pustelnika.

Vranov n/Toplǒu ze swoim klasztorem paulinów do dziejów zakonu wpisał się rokiem 1672. Miasto liczące dziś 24 tysiące mieszkańców ma poza sobą przeszło 700-letnią, znaczoną rozmaitymi wypadkami i zależnościami, historię.

Mała średniowieczna osada — Vranov n/Toplǒu — leżąca we wschodniej części Słowacji już w roku 1270 należała do Węgier. Pod względem geograficznym ta część ziem przynależy do Zemplina, który od północy sąsiaduje z Szaryszem. Dzisiejszy Vranov, położony w granicach diecezji koszyckiej, w średniowieczu należał do biskupstwa w Egger. Pierwsza historyczna wzmianka o tym pochodzi z roku 1314, a jej dopełnienie stanowi wiadomość o kościele i jego proboszczu Stefanie, od którego za pontyfikatu Jana XXII pobrano świętopietrze. Religijne i duszpasterskie życie parafii vranovskiej przy końcu XV wieku ożywili i ubogacili ojcowie franciszkanie, którzy w roku 1478 założyli tutaj swój klasztor. Działalność tę zakończyli wśród nieznanych bliżej okoliczności w początkach XVI stulecia.

Wiek Reformacji wniósł ze sobą znaczącą zmianę w życie religijne mieszkańców Vranova. Nie wiemy dokładnie czy wyznawcy protestanccy we Vranovie licznie napłynęli skądinąd czy pochodzili z apostazji od Kościoła katolickiego. Faktem pozostaje, że w roku 1580 dla swoich kultowych potrzeb zaczęli budowę nowego kościoła. Wkrótce zaczęto go nazywać kościołem „węgierskim” w odróżnieniu od „słowackiego”, który pozostał nadal własnością katolików. Budowie kościoła protestanckiego patronowała Eufrozyna Druget, małżonka Stefana Bathorego, ówczesnego właściciela Vranova. Postawiony wtedy kościół reprezentuje typ późnogotyckiej architektury. Fasadę kościoła dzielą empory, a od południa uzupełnia późnogotycki portal. Wysoka wieża przy końcu XIX stulecia została zregotyzowana według zasad pseudogotyckiej architektury. Z pierwszego wyposażenia wnętrza, do dziś nic nie zostało, padło ono bowiem ofiarą pożaru w roku 1718. Dzisiejszy stan wystroju wnętrza kościoła vranovskiego pochodzi z lat 1735-1745, kiedy to w ramach kompleksowej odbudowy, prowadzonej staraniem o. Ignacego Pongraca odstąpiono od gotyku na rzecz stylu barokowego. Architektonicznie barokowe wnętrze wypełniło snycerskie dzieło Józefa Hartmanna, artysty koszyckiego, tworząc harmonijną, jednolitą i piękną całość.

Wyznaniowy podział społeczeństwa vranovskiego przy końcu XVI w. przebiegł spokojnie. Obydwie grupy religijne: katolicka i protestancka współistniały bez udokumentowanych nieporozumień. Inaczej się ułożyła sytuacja w drugiej połowie XVII wieku.

W roku 1672 do Vranova zostali sprowadzeni ojcowie paulini. Ich protektorka, Maria Esterhazy odebrała protestantom kościół, przekazując go paulinom i starała się postawić im klasztor na fundamentach byłego klasztoru franciszkanów. Zadaniem jakie powierzyła paulinom było zrekatolizowanie Vranova i okolic. Gorliwie prowadzona praca zaczynała przynosić owoce. Kiedy wybuchło powstanie pod dowództwem Inricha Thökölly’echo, a jego zwolennicy wkroczyli do Vranova, jako protestanci w roku 1676 zniszczyli katolicki kościół parafialny, wygnali ojców paulinów, a dwóch z nich: Irmicha Fejervaryécho i Juraja Dubnicky’echo torturowali. Po upadku powstania, stłumionego przez Habsburgów, Franciszek Barkocy w roku 1686 zapewnił paulinom powrót do Vranova. Protestanci vranovscy współpracujący z wojskami Thökölly’echo zostali ukarani. W zamian za zniszczony katolicki kościół parafialny pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela musieli oddać swój własny, wybudowany w roku 1580. W rękach paulinów dostał on tytuł Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, a w najbliższym sąsiedztwie wybudowano im klasztor. Stało się to za staraniem Franciszka Barkocy’echo, który realizował wolę i postanowienie Marii Esterhazy.

Centralne miejsce w kompleksie wewnętrznego wyposażenia kościoła vranovskiego stanowi ołtarz główny ze słynącym łaskami obrazem Matki Bożej. Pod względem treściowym reprezentuje on typ eleuzy. Rozmiarami niewielki, bo 60 x 40 cm, wykonany na płótnie przez nieznanego malarza, był kiedyś własnością vranovskiego mieszczanina. Przy końcu XVII wieku obraz zaczął „łzawić”. Pozostawał jednak nadal w prywatnym domu rodzinnym. „Płaczący” znowu obraz w roku 1708 został przeniesiony do kościoła parafialnego. Wiadomości te pochodzą z zachowanych dwóch fresków pędzla Jana Łukasza Krackera, który latem 1754 roku na polecenie Zuzanny Barkocy wyzdobił kościół vranovski. Gdy w roku 1873 pożarem zostało zniszczone dzieło Krackera, zachowane po dziś fragmenty fresków pełnią obecnie rolę jedynego przekazu tradycji dotyczącej pochodzenia i kultu obrazu Matki Bożej Vranovskiej.

Nastawa ołtarza głównego, ambona oraz trzy ołtarze boczne są dziełem Józefa Hartmanna. W nastawie ołtarza głównego zaprezentowana została — podsunięta prawdopodobnie artyście przez zleceniodawców — podwójna myśl, zakonno-narodowa. Zakonną reprezentują dwaj święci pustelnicy — patriarcha paulinów Paweł Tebański i Antoni opat. Narodową (węgierską) zaś — twórca państwowości madziarskiej św. Stefan i jej spadkobierca św. Władysław. Pierwszy pustelnik w prawej ręce trzymający krzyż, a lewą ukazujący Matkę Bożą uwidacznia istotne elementy duchowości paulinów: surowość życia i maryjność.

Skrajnie surowy i pokutny tryb życia Pawła Pustelnika artysta ukazał w ołtarzu bocznym, poświęconym patronowi zakonu paulinów. Centrum ołtarza wypełnia postać św. Pawła modlącego się przed skalną pieczarą z wysoko wzniesionymi rękami. Nie bez znaczenia jest usytuowanie ołtarza na północnej ścianie kościoła. Światło padające przez okna południowej ściany, jakby dopowiadało, czym jest modlitwa w życiu człowieka i kim jest Bóg? Światłem i życiem! Uzupełnieniem jest umieszczona po lewej stronie postać św. Antoniego Pustelnika. Odwrócony od widza, skierowany ku postaci Pawła Pustelnika, jakby na chwilę zatrzymujący się w drodze, chce powiedzieć, że sam znalazł sens życia i zaprasza do pozostania „samemu z Bogiem samym”. Po prawej stronie stojący twarzą ku widzowi św. Hieronim, biograf Pawła Pustelnika, przypomina potrzebę naśladowania jego przykładu modlitwy i wyrzeczenia.

Po przeciwnej stronie znajduje się ołtarz św. Klemensa papieża. Umieszczenie go w kościele paulinów — Węgrów — rzymsko — katolików jest świadectwem pamięci o Słowakach, którzy chrześcijaństwo przyjęli ze wschodu w ramach misji św. Cyryla i Metodego. Oni to odnalezione przez siebie szczątki św. Papieża w miejscu jego męczeńskiej śmierci w Hersonie (płw. Krym) zabrali ze sobą, aby je potem przenieść do Rzymu i przekazać papieżowi Hadrianowi II (867).

Przy wejściu do kościoła znajduje się ołtarz św. Jana Nepomucena, kanonika praskiego. Może to być świadectwo uniwersalizmu Kościoła, który jest zawsze otwarty na jedność przy odmienności języka, kultury i historii narodów, które zespaja prawda i łaska Boża. Wielkie dzieło Hartmanna zachowało się w całym swoim pięknie, a to dzięki pracom konserwatorskim, jakie przeprowadził w latach 30-tych ówczesny proboszcz vranovski Adam Repasyy, a powtórzył je Franciszek Raffac na początku lat 60-tych naszego stulecia. Całkiem odmienny los spotkał malarskie dzieło Jana Łukasza Krackera. Na zlecenie Zuzanny Barkocy z roku 1754 wyzdobił on wnętrze kościoła vranovskiego, ale jego praca została zniszczona pożarem w dniu 20.08.1873 roku.

Po latach, w nowej rzeczywistości wytworzonej powstaniem Republiki Czechosłowackiej po rozpadnięciu się monarchii austro-węgierskiej, nie było możliwe odnawianie tradycji zakonu tam, gdzie kiedyś istniał. Nie stało się to również po drugiej wojnie światowej. Zmiany polityczne końca roku 1989 niespodziewanie otworzyły nowe możliwości. Rodziły je potrzeby miejscowe, a ich zrozumienie wskazywało drogę ku odnowie.

Z potrzeb biskupa koszyckiego Alojzego Tkaca zrodziła się wizyta na Jasnej Górze z dnia 28 sierpnia 1990 roku. Nowo konsekrowany 17 marca tegoż roku biskup szukał kapłanów, którzy chcieliby pomóc duszpastersko wiernym jego diecezji. Po rozmowach z Przełożonym Generalnym zdecydowano, że w najbliższym czasie Zakon oddeleguje dwóch kapłanów, którzy będą pracować w diecezji koszyckiej.

Już 30 sierpnia, o. Jan Nalaskowski, Generał Zakonu i jego Wikariusz o. Melchior Królik udali się do Vranova n/Toplǒu zabierając ze sobą o. Leandra Pietrasa. W byłym klasztorze paulinów, Przełożeni zakonu i ks. Biskup przy obecności ówczesnego Wikariusza Generalnego diecezji ks. Stefana Farkaša i miejscowego proboszcza ks. Franciszka Sandora dopełnili rozmów i zdecydowali, że od 1 września 1990 roku o. Leander Pietras podejmie obowiązki wikariusza parafialnego. Po paru dniach, 5 września wieczorem 1990 r. z naszego chorwackiego klasztoru w Kamensku dojechał o. Grzegorz Wach, aby odtąd pracować we Vranovie jako wikariusz.

Uroczyste wprowadzenie do pracy parafialnej ks. Biskup złączył z uroczystością odpustową Narodzenia Najświętszej Marii Panny. Była to sobota, sam dzień uroczystości, choć odpust był przeniesiony na niedzielę, 9 września. Zaczynała się praca. Do obsłużenia mieliśmy dwie parafie. Własną, z siedzibą we Vranovie i sąsiednią — w Michałku. Dwa przeciwległe do siebie punkty duszpasterskie były od siebie oddalone o 23 km. Od września do 1 listopada pracowaliśmy w zespole 4 osobowym. Dwaj księża diecezjalni — dziekan ks. Franciszek Sandor, wikariusz ks. Egid Matuševský i dwaj paulini. Od 1 listopada ks. Matuševský został przeniesiony na wikariat przy katedrze św. Elżbiety w Koszycach. Zostaliśmy w trójkę. W sobotę i niedzielę łącznie musieliśmy odprawić 15 Mszy świętych, dlatego w sobotę każdy z nas binował, a trynował w niedzielę. W pracy katechetycznej, choć byliśmy wspierani pomocą katechetów, każdy z nas miał po 12 godzin lekcyjnych. Obsługa duszpasterska chorych, bieżąca posługa w konfesjonale, kancelaria, posługa penitentom z regularnymi wyjazdami do kościołów filialnych przed pierwszym piątkiem miesiąca stwarzają okazję zorientowania się w potrzebach i oczekiwaniach wiernych. Drugi rok naszej pracy postawił nas w nowej sytuacji. Dostaliśmy do obsługi trzecią parafię, po spowodowanym chorobą odejściu jej proboszcza. Parafia Skrabske z jej dwoma filialnymi kościołami jest oddalona o 20 kilometrów od Vranova, a dostać się do niej można po przejechaniu sąsiedniej parafii. Na szczęście do naszego zespołu duszpasterskiego doszedł jeszcze jeden wikariusz ks. Franciszek Mihal. Decyzją ks. dziekana nowy nasz współpracownik otrzymał do obsługi 4 kościoły filialne. Nam pozostała reszta, ubogacona administracją parafii w Skrabskim. Dość pewnie będzie powiedzieć, że w Boże Narodzenie 1991 roku trzeba mi było odprawić 5 Mszy świętych, a żeby się dostać do kościołów, w których celebrowałem, przejechałem 112 km.

Rok 1991 był rokiem Międzynarodowej Pielgrzymki Młodzieży i spotkania z Ojcem Świętym Janem Pawłem II na Jasnej Górze. Nie brakowało na tym spotkaniu i młodzieży Słowackiej. W naszej vranovskiej parafii, choć jest oddalona o 400 km od Częstochowy, zorganizowano pieszą pielgrzymkę. Na jej czele, z 50 młodymi ludźmi wyruszył współbrat o. Grzegorz Wach. Pielgrzymka trwała nadal w comiesięcznych spotkaniach typu nocnego czuwania modlitewnego, aby się powtórzyć w roku 1992.

Po dwóch prawie latach pracy we Vranovie, dnia 1 lipca ks. Bp Alojzy Tkac w obecności Generała Zakonu o. Jana Nalaskowskiego i Wikariusza Generalnego o. Melchiora Królika w rezydencji biskupiej w Koszycach podpisał dekret zezwalający na utworzenie we Vranowie n/T klasztoru paulinów. Tego samego dnia był podpisany także dekret o podziale parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny i powierzeniu pracy duszpasterskiej ojcom paulinom. Obowiązki proboszcza powierzono o. Leandrowi Pietrasowi. Instalacja odbyła się w niedzielę 12 lipca 1992 r. Do pracy duszpasterskiej w naszej parafii zostali przydzieleni dwaj, wyświęceni w czerwcu b.r. ojcowie: Krzysztof Grzesica i Cyryl Motyl.

Przed Matką Bożą Vranovską popłynęły modlitwy. Jak dawniej, dziś Ją błagaliśmy „Okaż się nam Matką”. Spoglądaliśmy na naszego Ojca z Krzyżem, wskazującego Najświętszą Maryję Pannę. Odczytywaliśmy te dwa znaki jak to robili nasi współbracia przed 320 laty, gdy zaczynali tutaj pracować i gdy po 114 latach odchodzili z krzyżem i bólem, ale z ufnością w opiekę Matki Bożej. Zakon jeszcze trwał w Polsce... Stąd też wrócił... Z nadzieją, że się odrodzi i przetrwa.

o. Leander Pietras, w: Jasna Góra, nr 7, 1993 r., s. 24-26