Zakon Świętego Pawła Pierwszego PustelnikaSolus Cum Deo Solo

Ordo Sancti Pauli Primi Eremitae - Zakon Świętego Pawła Pierwszego Pustelnika

Liturgia dnia

Dziś o powołania i za powołanych modlą się:

Video




TERMINY
rekolekcji

Transmisja z
Kaplicy Matki Bożej
na Jasnej Górze


stat4u

Historia » Dzieje prowincji i poszczególnych klasztorów » Quasiprowincja węgierska » Budapeszt

Góra Świętego Gellérta to jeden z najbardziej charakterystycznych widoków Budapesztu. Powabu i malowniczości temu wzgórzu nadają białe skały wapienne, opadające stromo ku szerokiemu korytu Dunaju.

Wchodząc na tę Górę od strony przyczółka mostu Elżbiety, napotykamy pięknie usytuowany pomnik św. Gellérta (dzieło dłuta Gyuli Jankovits’a) wzniesiony tutaj w 1902 roku.

Święty Gellért Sagrado, z pochodzenia Wenecjanin, na Węgry przybył przypadkowo. Pragnąc odwiedzić Ziemię Świętą jako pielgrzym wyruszył z portu Zara. Na skutek szalejącej burzy wylądował w Dalmacji, która w tym czasie należała do Węgier. Na Węgrzech pozostał już na zawsze. Na dworze króla Stefana I zajmował się wychowaniem królewskiego syna Emeryka. Potem objął biskupstwo w Csanad.

Pomnik Świętego Gellérta, biskupa męczennika, wzniesiono w miejscu, z którego, jak głosi podanie, został zrzucony w beczce nabitej gwoździami. Tocząca się ze stromej góry beczka rozpadła się, a z niej wypadło śmiertelnie okaleczone ciało. Męczennik okazywał jeszcze oznaki życia. Oprawcy, uczestnicy pogańskiego powstania Vata, którzy żądając przywrócenia wierzeń pogańskich, mordowali duchowieństwo i burzyli kościoły, opanowani żądzą zabijania, roztrzaskali ciało biskupa o skały góry Kelen (tak nazywano obecną Górę Św. Gellérta). Po upadku buntu Vata, na jej szczycie, wybudowano ku czci Biskupa-męczennika, małą kamienną kapliczkę pod Jego wezwaniem, która przetrwała do czasów tureckich.

Po zgnieceniu rewolucji, zwanej powszechnie Węgierską Wiosną Ludów, na szczycie Góry Św. Gellérta cesarz Franciszek Józef kazał zbudować cytadelę, ku przestrodze nieposłusznych poddanych.

W okresie II wojny światowej w cytadeli budapeszteńskiej zorganizowano obóz karny dla wojennych uchodźców polskich i internowanych żołnierzy Wojska Polskiego, tych, którzy zostali schwytani, podczas próby ucieczki z obozów internowania. (Uciekali na apel Naczelnego Wodza, generała Władysława Sikorskiego, który we Francji organizował Armię Polską).

W zboczu Góry Św. Gellérta znajduje się kościół Paulinów, zwany Kościołem Skalnym, którego jedna z grot jest pod wezwaniem Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny z Lourdes. Pomysł wybudowania tego kościoła, podobnego do Sanktuarium w Lourdes, zrodził się wśród Węgrów w 1925 r. po powrocie z pielgrzymki lourdskiej.

W roku 1934 z inicjatywy Gyuli Pfeiffera, emerytowanego sekretarza stanu, w rządzie Królestwa Węgier, został powołany Komitet Budowy Kościoła Skalnego. Kiedy zapadła decyzja o sprowadzeniu na Węgry członków Zakonu Św. Pawła I Pustelnika, rozpoczęto budowę.

Mury paulińskiego zespołu klasztornego rosły obok Kościoła Skalnego powoli, lecz systematycznie. Wtopione w masyw Góry Św. Gellérta wprowadziły w krajobraz element architektoniczny, który mimo obaw niektórych budapeszteńczyków, nie zdegradował środowiska, wręcz przeciwnie zaadaptowany, wzbudza swoim niezwykłym usytuowaniem wielkie zainteresowanie i uznanie urbanistów.

12 maja 1934 roku z dworca kolejowego w Częstochowie wyruszył pociąg, jeden z wagonów przybrany był kwiatami i chorągiewkami o barwach narodowych: polskich i węgierskich. W wagonie tym podróżowali paulini — Polacy i Węgrzy, którzy dzięki ogromnemu wysiłkowi i staraniom Generała Zakonu Paulinów, ojca Piusa Przeździeckiego i abpa Kalocsy, ks. dr Gyuli Zichyego, a także dr Gyuli Pfeiffera, mieli stać się zaczynem odradzającego się Zakonu Świętego Pawła Pierwszego Pustelnika. Jako drogocenny dar Ojca Generała wieźli ze sobą dwie kopie Cudownego Obrazu Matki Boskiej Jasnogórskiej, wykonane przez o. Augustyna Jędrzejczyka, paulina z Jasnej Góry.

Wręczając ten wspaniały dar węgierskim paulinom o. Pius Przeździecki, powracającym do swej ojczyzny, powiedział: „Bogaczami nie jesteśmy. Nie mogę posłać Was objuczonych skarbami, ale największym skarbem są te dwa obrazy, przedstawiające naszą Matkę, Panią Jasnogórską. Zabierzcie je ze sobą. Ona będzie Wam największą pomocą. Tylko do Niej zwracajcie się z największą ufnością i w każdej potrzebie...”.

Jedną z tych kopii umieszczono w kaplicy Matki Boskiej Częstochowskiej w Kościele Skalnym, a drugą przewieziono do kaplicy klasztornej w Pécs.

Nikt wówczas nie przypuszczał, że za pięć lat, przed tym wizerunkiem Czarnej Madonny z Jasnej Góry, w Kościele Skalnym, będą modlić się wojenni uchodźcy polscy i internowani żołnierze Wojska Polskiego o szczęśliwy powrót do Niepodległej Polski. Źródłem ich nadziei była jak zawsze Matka Boska Częstochowska, Królowa Polski. Podtrzymując tę nadzieję duchowieństwo polskie starało się wpoić w umysły uchodźców i internowanych żołnierzy potrzebę osobistej przemiany wewnętrznej, przez pogłębianie życia religijnego i oparcie się w swym postępowaniu o niezniszczalne zasady ewangeliczne.

Prymas Polski, ksiądz dr August Kardynał Hlond, przebywający również na wojennej tułaczce, podczas pobytu w Lourdes, w roku 1943 powiedział: „Nie to jest bowiem najważniejsze — czy szybko wrócimy do Polski — ale to, jacy wrócimy? Musimy zaś wrócić lepsi, jako ludzie, jako Polacy i jako katolicy...”.

Od 4 października 1939, kiedy w klasztorze OO. Paulinów na Górze Św. Gellérta zamieszkali: bp Karol Radoński wraz z towarzyszącymi mu księżmi: Janem Grajnertem i Stefanem Pietruszką, zorganizowano tutaj biuro Duszpasterstwa, a także biuro Katolickiego Uniwersytetu Powszechnego. Klasztor, księży i zakonników coraz tłumniej nachodzili, w związku z wyjazdem na Zachód do Armii Polskiej, przede wszystkim uciekinierzy z obozów internowanych, szukając w klasztorze schronienia na czas swego pobytu w Budapeszcie konieczny dla załatwienia spraw związanych z ewakuacją. Ten wzrastający ruch Polaków niepokoił ojców i braci z Góry Św. Gellérta. Obawiano się ingerencji tajnych służb bezpieczeństwa. Ojcowie zaniepokojeni byli tym bardziej, że brat Kazimierz Paśnik, wprawdzie za wiedzą i zgodą swych przełożonych, był zaangażowany w działalność konspiracyjną.

Biuro Duszpasterstwa, jak również biuro Katolickiego Uniwersytetu Powszechnego, działało w klasztorze Paulinów do 6 lutego 1940 roku. Na skutek kategorycznego żądania ojca przeora, zostało przeniesione do lokalu wynajętego przez księży w śródmieściu Budapesztu, przy Muzeum Korut. Księża zaś zamieszkali w prywatnym pensjonacie pod wymowną nazwą „Roma”. Także nabożeństwa polskie zostały przeniesione, początkowo do kościoła ojców Franciszkanów, później do kościoła Serwitów, wreszcie do prywatnej kaplicy księży Pijarów.

Mimo tych zmian paulini — Polacy — w dalszym ciągu odprawiali w Kościele Skalnym nabożeństwa w języku polskim. Przychodzili na nie uchodźcy i polscy żołnierze, mieszkający w Budapeszcie i okolicy, którzy chcieli modlić się przed wizerunkiem Matki Boskiej Częstochowskiej.

W październiku 1940 roku, zgodnie z wymogami o internowaniu oraz sytuacją wojenną, zostało zorganizowane Duszpasterstwo Internowanych Żołnierzy Wojska Polskiego i ich Rodzin. Kierownikiem Duszpasterstwa został mianowany ks. Anastazy Rutkowski. Katolickie Duszpasterstwo nad Uchodźcami Polskimi w Królestwie Węgier i Duszpasterstwo Internowanych Żołnierzy Wojska Polskiego były instytucjami niezależnymi, finansowanymi przez Komitet Obywatelski do Spraw Opieki nad Uchodźcami Polskimi na Węgrzech, na czele którego stał Henryk Sławik, prezes Komitetu i Delegat Ministra Opieki Społecznej Rządu RP w Londynie.

Po zakończeniu II wojny światowej i objęciu na Węgrzech w roku 1947 władzy przez komunistów, wydano zarządzenie zabraniające członkom zrzeszeń zakonnych przebywania w miejscach publicznych w stroju zakonnym. „Ktokolwiek w miejscu publicznym będzie widziany w stroju zakonnym, zostanie aresztowany i internowany" — głosiło rozporządzenie.

W roku 1949 komuniści węgierscy rozwiązali prawie wszystkie zakony działające na Węgrzech, w tym również Zakon Paulinów. Klasztory i majątki zakonne zostały upaństwowione. Kościół Skalny na Górze Św. Gellérta zlikwidowano, a wejście do niego zalano żelbetonem. Polskim paulinom członkom prowincji węgierskiej, wydano paszporty z poleceniem natychmiastowego wyjazdu na Zachód. W Kościele Skalnym urządzono magazyny, a w klasztorze — internat Budapesztańskiej Szkoły Baletowej.

W roku 1990 Kościół Skalny i klasztor zostały zwrócone prawowitym właścicielom. Chociaż w Kościele Skalnym odbywają się już normalnie nabożeństwa, zniszczenia są tak wielkie, że całość wymaga kapitalnego remontu. W restaurację paulińskiego sanktuarium należy włożyć jeszcze wiele wysiłku, aby całość odzyskała dawny splendor. Prace restauracyjne potrwają prawdopodobnie kilka lat. W Kaplicy Matki Boskiej Częstochowskiej nie ma kopii Cudownego Obrazu, który zaginął najprawdopodobniej podczas likwidacji kościoła i klasztoru. Brak jest również ołtarza i ozdobnej kraty oddzielającej prezbiterium od kościoła. W kaplicy powinna znaleźć się również tablica pamiątkowa, informująca, że w latach II Wojny światowej tutaj błagali Królowę Polski i Patronkę Węgier, uchodźcy polscy i internowani żołnierze Wojska Polskiego, o szczęśliwy powrót do Wolnej i Niepodległej Polski.

W wigilię Zielonych Świąt, dnia 6 czerwca 1992 roku odbyła się uroczystość poświęcenia odrestaurowanej groty — kaplicy pod wezwaniem Niepokalanego Poczęcia N.M.P. z Lourdes, jednej z kilku grot Kościoła Skalnego. W Grocie umieszczona została statua Matki Bożej na wzór Groty Massabielskiej — w wykutej wnęce skalnej. Piękna postać Matki Bożej jest dziełem węgierskiego artysty rzeźbiarza Gyorgy a Vastagha.

Uroczystość rozpoczęła się od złożenia czci i hołdu Św. Gellértowi. Na tarasie, na którym stoi wzniesiony w 1902 roku pomnik Świętego Gellérta, pomimo brzydkiej pogody, zebrało się sporo mieszkańców Budapesztu. Przybyły delegacje reprezentujące najwyższe urzędy Państwowe, władze miasta Budapesztu, przedstawiciele partii politycznych, stowarzyszeń religijnych i społecznych. Oczekiwań organizatorów nie zawiedli harcerze i młodzież szkolna.

Postać Świętego Gellérta usytuowano w centralnym punkcie łuku wspartego na kamiennych, ozdobnych kolumnach. Święty Gellért, dzierżąc w wysoko wzniesionej prawicy krzyż, błogosławi nim miastu i jego mieszkańcom.

Po odegraniu hymnu narodowego zebranych powitał gospodarz i organizator uroczystości ojciec Vince Arva. Okolicznościowe przemówienie wygłosił ks. dr Imre Nagy, w którym przedstawił działalność misyjną i duszpasterską Świętego Gellérta, chrystianizację Węgier, wojny religijne i męczeńską śmierć w obronie wiary chrześcijańskiej. Minister Przemysłu i Handlu dr Istvan Szabo zabierając głos wspomniał o ciężkiej pracy węgierskich górników, którzy wysadzali skały, a kilofami wyrąbywali chodniki w dolomitowych skałach, z których zbudowana jest Góra Świętego Gellérta.

Część druga uroczystości to poświęcenie Groty — Kaplicy Niepokalanego Poczęcia oraz statuy Matki Boskiej z Lourdes. Dokonał go biskup diecezjalny Szegedu, Bp Endre Gyulai. Ksiądz Biskup przewodniczył również koncelebrowanej Mszy św. i wygłosił okolicznościowe kazanie poświęcone Świętemu Gellértowi.

Mieczysław Ostoja – Witkiewicz, w: Jasna Góra, nr 7, 1993 r., s. 21-23