Zakon Świętego Pawła Pierwszego PustelnikaSolus Cum Deo Solo

Ordo Sancti Pauli Primi Eremitae - Zakon Świętego Pawła Pierwszego Pustelnika

Liturgia dnia

Dziś o powołania i za powołanych modlą się:

Video




TERMINY
rekolekcji

Transmisja z
Kaplicy Matki Bożej
na Jasnej Górze


stat4u

Historia » Szlaki paulińskiej historii » Dawne klasztory paulińskie » Częstochowa - klasztor św. Zygmunta

Częstochowa Stara z kościołem paraf. ś. Zygmunta, dostała się paulinom 1474 r., jest więc w biegu czasu dziesiątą fundacją, którą dla bliskości miejsca z Jasną Górą, po niej zaraz opisujemy. Była tu parafja księży świeckich, z których Piotr z Charzewic, za zgodą króla Kazim. IV odstępującego swe prawo patronatu klasztorowi Jasnej Góry, rezygnował parafję na rzecz paulinów, a bp krak. Jan Rzeszowski d. 12 grud. 1474 r. zatwierdził. Akt inkorporacji, jak niemniej inne dokumenta kościoła tego dotyczące, znajdują się w konsystorzu i kapitule krak. Kościół murowany, niewiadomo kiedy wystawiony, jest jednak dawny i zdaje się pochodzić z XIV w. Dawno już narzekano, że jest zbyt mały i dla parafji niewystarczający, a budowy słabej. Ma kaplicę dostawioną kosztem Grzegorza Otwinowskiego, i drugą ś. Anny naprzeciw tamtej, funduszem prow. Andrz. Gołdonowskiego i z ofiar wymurowaną, pod którą są groby dla chowania zmarłych. Już r. 1680 potrzebował gruntownej restauracji. R. 1778 zgorzał, wkrótce jednak naprędce naprawiony i słomą pokryty. Niezadługo powtórny raz spalił się, a ogień znowu przeszedł z kaplic, które wtedy dopiero sklepić postanowiono. W pogorzeli tej utracił posadzkę, ołtarze i wszystkie sprzęty. Przy restauracji trwającej lat kilka, r. 1783 dano facjatę i dwie wieże na froncie, małą wieżyczkę na środku i organ nowy; mimo to r. 1786 brakło jeszcze wielu rzeczy koniecznych, na które r. 1787 przeor Jacek Wyszyński, za upoważnieniem prowincjała, sprzedał srebra mniej potrzebne. Najwięcej też wtedy dopomógł kościołowi Antoni Bilski, obywatel z miasta, sekretarz królewski, wielki dobrodziej paulinów. Z małej fortuny przez handel win przyszedł on do znacznej zamożności w domach, folwarkach i gotówce. Do zakonu oddał syna z posagiem 300 duk., sprawił srebra i sprzętów wiele, znaczną sumę ofiarował na restaurację świątyni, w której też trzy ołtarze wystawił (5 Ran, śś. Anton, i Anny): tu pochowany, przeżywszy lat 70. Za srebra sprzedane przeor pokrył dach gontami i sprawił szafy do zakrystji (1789). Kronika powiada, że złodzieje w celu rabunku po trzeci raz podpalili Starą Częstochowę 28 maja 1790 r., wtedy wiele domów zgorzało, oraz dachy na kościele i klasztorze. Złoczyńcę schwytano i powieszono. Mieszczanie częstoch., pragnąc mieć obrońcę niebieskiego pko często trafiającym się pożarom, postarali się w Rzymie, przez ks. Juljana Kowalskiego, o relikwje ś. Florjana męcz. Wprowadzono je bardzo uroczyście d. 7 maja 1797 r. W procesji brali też udział plebani z pobliskich wsi Poczesnej i Białej, wraz ze swymi parafjanami. Relikwje, złożone w relikwjarzu formy monstracji, niosło 4 paulinów; w pochodzie, który rozpoczął się bardzo rano, cały orszak wstąpił na Jasną Górę dla złożenia hołdu NMP. Procesję prowadził ks. Gaudenty Wałecki, zakrystjan Jasnej Góry; grzmiały salwy armatnie z fortecy, a wojsko pruskie z bronią asystowało; pieniom muzyka przygrywała, było też kilka mów do ludu, przeszło 5,000 głów liczącego. Po tej uroczystości w krótkim czasie przybyła kompanja ludu ze Mstowa dla uczczenia ś. Męczennika. Do wspomnień miejsca należy także pochowanie kości z grobów kościoła wydobytych, które nastąpiło 13 listopada 1793 r. Nazajutrz trafił się wypadek, że ograbiono kościół z sukienek srebrnych na ołtarzach pociesz. N. P. i ś. Antoniego, oraz puszkę świętokradztw zabrano. Zgubę wkrótce odnaleziono zagrzebaną w ziemi, a sprawcami kradzieży byli dwaj żołnierze pruscy protestanci, z których jeden wkrótce umarł w więzieniu, drugi na całe życie w twierdzy został osadzony. Zdarzyły się też kradzieże 14 list. 1793 i 9 lut. 1802 r., ale sprzęty wtedy zabrane nie były kosztowne, więc i strata nie wielka. Uposażenie kościoła stanowiły role, oraz dziesięciny z wsi Mirowo, Błeszna, Wrzosowa i innych. R. 1719 klasztor Jasnej Góry darował kościołowi temu wieś Białę za pewną liczbę mszy corocznie odprawiać się winnych. Akt na to spisano 19 listop. 1723 r. Zamiana gruntów kośc. z gruntami miasta nastąpiła 1831 r., z których r. 1840 część pewną odprzedał kościół ten pod drogę żelazną warsz. wiedeńską. W kościele istnieją dwa bractwa mające własne uposażenie: pięciu Ran Pańskich, dane przez Stolicę apost. z admissą bpa 17 marca 1759 r., i Szkaplerza NP. od generała karmel, dozwolone 10 czer. 1771 r., przyjęte przez władzę djecez. 26 wrześ. 1776 r. Klasztor przy kościele był mały i ubogi. Dzisiejszy przybudował prow. Moszyński, za co dzięki otrzymał od definitorjum 1729 r. Żydzi obsaczyli go swojemi domami i sklepikami, rozumiejąc dobrze, jak to miejsce, napływem ludu słynne, może być dla nich korzystne. R. 1729 żalą się zakonnicy, że pod sam kościół się cisną i blisko synagogę mają. Też skargi ponawiają się 1739 i jeszcze 1834 r. W tym ostatnim roku polecono żydom budy od kościoła odsunąć, co też zaraz 1835 r. wykonać musieli. Oprócz handlów wszystkie szynki były wtedy w ich ręku. Dla ubogich były 3 szpitale: ś. Barbary przy moście r. 1572 fundowany, z kaplicą mur., 1782 r. wystawioną; ś. Jakóba ap. fundacji Jakóba Zalejskiego 1582 r. z kaplicą murowaną, r. 1872 rozebraną, i ś. Zygmunta szpital mały, bez kaplicy, r. 1629 fundowany przez mieszczanina Piotra Gryzika. Na placu przed kościołem, gdzie dziś rynek, stała kaplica murowana ś. Krzyża, a obok niej cmentarz grzebalny, w końcu szkoła, dom drewniany, jak opisuje wizyta biskupia z r. 1782. Cmentarz rozszerzony został i poświęcony przez prow. Gołdonowskiego 9 paźdz. 1643 r. Do parafji należała też kaplica ś. Magdaleny w Żabieńcu, ok. r. 1640 powstała, którą 27 paźdź. 1643 r. tenże prowincjał poświęcił, oraz kaplica ś. Rocha r. 1642 postawiona, 22 paźdz. 1680 r. przez Mik. Oborskiego sufr. krak. poświęcona; obok niej cmentarz grzebalny, dotąd istniejący (cf. Kalendarz obrazkowy, Częst. 1882); jest jednak drugi cmentarz w polu. W parafji dość rozległej, r. 1615 zbudowali paulini we wsi Konopiskach kaplicę publiczną z modrzewia pod tytułem ś. Wawrzyńca i Walentego, którą 3 list. 1623 r. sufr. Oborski poświęcił. R. 1763 zamieniono ją na kościół filjalny, przy którym jeden paulin jako wikarjusz przemieszkiwał, ucząc razem dzieci w szkółce. Od tego czasu są tu i metryki kościelne. Bractwo jedno ś. Anny (Długosz, Liber benefic. ed. Przezdziecki, III, 120; Catalog. Eccl. Dioec. Vladisl. 1879 a. str. 53 i 63).

w: Encyklopedia Kościelna, Tom XVIII Pabst.-Pelagjusz II. Warszawa 1892