Zakon Świętego Pawła Pierwszego PustelnikaSolus Cum Deo Solo

Ordo Sancti Pauli Primi Eremitae - Zakon Świętego Pawła Pierwszego Pustelnika

Liturgia dnia

Dziś o powołania i za powołanych modlą się:

Video




TERMINY
rekolekcji

Transmisja z
Kaplicy Matki Bożej
na Jasnej Górze


stat4u

Historia » Szlaki paulińskiej historii » Dawne klasztory paulińskie » Lwów

Lwów otrzymał paulinów za staraniem ich prowincjała. Osiedli przy kościele prebendalnym śś. Piotra i Pawła, którego im ustąpił Stefan Ksawery Wierzejski kan. lwow., za zgodą arcbpa Mik. Ign. Wyżyckiego i przywilejem Kupińskich, prawa patronatu na zakon przelewających. Przeszkody wszelkie usunął ks. Albin Dworzański, przeor z Brzozowa, komisarz prowincjała do tej fundacji. W r. 1750 położono tu podstawę zakonu, wprowadzając dwóch paulinów, którym dano piękny obraz NMP. Częstoch. zrobiony przez malarza Gawęckiego, oraz aparaty kościelne i sprzęty domowe, wszystko kosztem Jasnej Góry. Pieniędzy nawet na ich utrzymanie dostarczała skarbona prowincji, dopókąd zkądinąd utrzymania nie dostali. Wnet pozyskali dobrodziejów, bo zaraz 1751 r. książę Winc. Stan. Jabłonowski, wojew. ruski, dowiedziawszy się na Jasnej Górze o wysłaniu do Lwowa na mieszkanie kilku paulinów, co rok do końca swego życia płacić się zobowiązał na nich po tysiąc złotych, które potem regularnie uiszczał. Na kapitule r. 1753 Jasna Góra obiecała ze swych dochodów dawać przez lat 10 zasiłek na rezydencję lwowską; a w roku następ. niejaki Koszycki ofiarował tam swą posiadłość sąsiadującą z paulinami, przez co bardzo się przyczynił do rozszerzenia rezydencji. Nepomucen Plajski, przeor tamtejszy, zapisał złp. 6,000 w r. 1755. Pospieszyli inni także z ofiarami, z których powstały kapitały procentujące. Z dwóch więc zakonników, jakich pierwotnie przysłano, postąpiono do liczby trzech (1760), a wnet i czterech (1762). Życzliwy paulinom arcbp Sierakowski zmusił ich znowu do przyjęcia obowiązków parafjalnych 1764 r. Z rezydencji została ta osada klasztorem 1762 r., lubo już w r. 1753 o to prośbę wnoszono. We Lwowie u sławnego malarza Strońskiego wydoskonalił się braciszek malarz Marcelli Dobrzeniewski, którego w tym celu przywiózł tu (w stycz. 1766 r.) prow. Dworzański i na rok cały w tym klasztorze pozostawił, zalecając, aby się wyuczył al fresco malować. Za naukę dostał Stroński 80 duk., z których zaraz na początku prowincjał wypłacił połowę, a drugą po ukończeniu nauki oddać obiecał. Dobrzeniewski malował potem kościół we Włodawie i tam um. 1784 r. Z ofiar fundusze dość prędko wzrastały, dla tego w r. 1776 powzięto zamiar wybudowania odpowiedniego klasztoru, bo dotąd zakonnicy mieszkali w drewnianym domu. Budowa ta prędko przyszła do skutku za przeora Zygfryda Klemensiewicza: najgorzej jednak wypadła, dla tego prowincjał r. 1780 przeznaczył ją do rozebrania. Wskutek braku odpowiedniego pomieszczenia, liczba zakonników nie była wielka, a ci jeszcze nie byli sposobni, obok obowiązków paraf., dopełniać ściśle swojej reguły, więc i karność zakonna cierpiała. Zwolniono ich wtedy od chóru, lecz jedynie w razie niemożności dopełnienia tego obowiązku dla innych zajęć kapłańskich. Kościół ze wszystkich swoich sreber okradziony w grudniu 1777 r., wkrótce potem, 1780 r. w niedz. 8 po świątkach poświęcony został przez Ferdynanda Kickiego, sufr. i koad. lwow., za przeora Jacka Wyszyńskiego. Gdy Lwów odpadł do kordonu austrjackiego, klasztor ten wraz z innemi ces. Józef II zniósł 1786 r., nie pozostawiając tu ani jednego zakonnika.

w: Encyklopedia Kościelna, Tom XVIII Pabst.-Pelagjusz II. Warszawa 1892