Zakon Świętego Pawła Pierwszego PustelnikaSolus Cum Deo Solo

Ordo Sancti Pauli Primi Eremitae - Zakon Świętego Pawła Pierwszego Pustelnika

Liturgia dnia

Dziś o powołania i za powołanych modlą się:

Video




TERMINY
rekolekcji

Transmisja z
Kaplicy Matki Bożej
na Jasnej Górze


stat4u

Historia » Szlaki paulińskiej historii » Paulini w Portugalii, Hiszpanii, Italii i we Francji

W Portugalii już od początku IV wieku żyli pustelnicy. Od XIV wieku zaczęto ich gromadzić we wspólnoty i przyjęli podobną nazwę pustelników św. Pawła Pierwszego Pustelnika. W1464 roku portugalscy zakonnicy połączyli się unią z paulinami węgierskimi, a w 1493 roku przyjęli konstytucje, reguły i przywileje zakonu. Papież Aleksander VI w tym samym roku 1493 unię tę zatwierdził. Prowincja portugalska wysyłała początkowo co 4 lata, a później co 8 lat delegatów na kapitułę generalną do klasztoru św. Wawrzyńca pod Budą, by wyrażali obediencję generałowi zakonu. Paulini portugalscy - na mocy unii - przyjęli wspólny zarząd generała. Otrzymywał zawsze jeden z tych przybyłych delegatów na kapitułę tytuł „wikariusza generalnego” na okręg portugalski. Nie wchodzili oni jednak do rady ani do zarządu generalnego. Ze względu na trudy, koszta i niebezpieczeństwa, zwłaszcza spowodowane przez hordy tureckie, słabły powoli kontakty pomiędzy klasztorami portugalskimi a macierzystym zakonem paulińskim.

Gdy nadeszła dla Węgrów klęska pod Mohaczem w 1526 roku więzi unijne zostały zerwane. Portugalczycy tłumaczyli się odtąd niezwykłą odległością w komunikacji z Węgrami, niebezpieczeństwami ze strony Turków oraz obawami przed zarazą reformacji.

W 1571 roku oderwały się klasztory prowincji portugalskiej od zakonu węgierskiego i wybrały własnego generała, którego nazwano „rektorem generalnym”. Zwołali uprzednio w tym celu własną kapitułę generalną. Ponownie podkreślili na niej, że przyczyną zerwania z węgierskim zakonem są zamieszki wojenne, uciążliwości i niebezpieczeństwa podróży i poważne wydatki. Kronikarze zakonu wspominają o 22 klasztorach portugalskich. Kard. Henryk legat i zarazem biskup Évory swoje relacje w tej sprawie przesłał do papieża. Do decyzji o zerwaniu unii doszło na kapitule generalnej odbytej w klasztorze Valle de Invante w 1577 roku. Doniósł o tym paulinom węgierskim rektor generalny o. Antoni. Papież Grzegorz XIII zatwierdził ich decyzję w 1578 roku. Podjęcie próby wznowienia unii podjął o. Marcin Gruszkowicz i zlecił tę sprawę prokuratorowi generalnemu o. Janowi Vanović, który podjął kontakty z rektorem generalnym o. Ludwikiem a Nazareth w dniu 17 maja 1642 roku.

Podobne próby nawiązania do unii podjął o. Mikołaj Staszewski. Prowincja portugalska liczyła wówczas 15 klasztorów, w których zamieszkiwało 257 zakonników. Te starania kontynuował również kolejny generał zakonu o. Marcin Borković.

Niestety prowincja, tłumacząc się trudną sytuacją społeczną i polityczną, odmówiła powrotu do unii, ponieważ posiadała już własne konstytucje.

W czasie rewolucji w połowie XIX wieku rozwiązano zakon św. Pawła Pierwszego Pustelnika w Portugalii. Udało się wielu zakonnikom w tym czasie wyjechać do Ameryki Południowej i tam podjęli pracę misyjną.

Eremityzm hiszpański kształtował się w swoich początkach analogicznie jak na terenie Portugalii. W XV wieku zorganizowała się wspólnota pustelników pod patronatem św. Pawła Pierwszego Pustelnika za zgodą papieża Innocentego VIII.

Około 1464 roku zakonnicy tej wspólnoty połączyli się z paulinami węgierskimi. Napotykali oni jednak na te same trudności, co paulini z Portugalii, aby wysyłać swych delegatów na kapituły generalne do Węgier i dlatego prosili Papieża, aby we własnym zakresie mogli wybierać przełożonego. Wyrażali swą łączność z członkami kapituły, przedstawiając jednocześnie powody swej nieobecności. Wspólnoty te miały w swoim gronie kapłanów i braci. W takiej unii trwali do 1570 r., a potem połączyli się hieronimitami.

Eremityzm szerzył się też na półwyspie apenińskim, gdzie często za patronów obierano św. Pawła Pierwszego Pustelnika i św. Antoniego. Podlegali oni władzy poszczególnych biskupów. Także we Francji zakonnicy, pozostający pod patronatem św. Pawła przyjęli nazwę „Braci Dobrej Śmierci” i chcieli pozostawać pod opieką paulinów węgierskich.

o. Józef Płatek OSPPE
w: "Wybrane zagadnienia z historii i duchowości Paulinów"


Notki o paulinach w Portugalii i Hiszpanii w: Encyklopedia Kościelna (...) wydana przez X. Michała Nowodworskiego. Tom XVIII Pabst.-Pelagjusz II. Warszawa 1892:

Do zakonu paulinów należy też kongregacja pustelników w Portugalji, stanowiąca oddzielną prowincję. W kraju tym oddawna mieszkali eremici, których założycielem miał być obywatel rzymski Benedykt. Ci następnie, dla większego bezpieczeństwa, zeszli się na wspólne mieszkanie do klasztorów. Miał im dać do tego pobudkę Gomez Mendo z Zaibru, jak twierdzi bulla Grzegorza XI pap. r. 1376. Klasztory ich miewały po 12, potem po 20 zakonników, między którymi było przynajmniej trzech kaznodziejów, gdyż zakon zajmował się missjami parafjalnemi. Zatwierdził zgromadzenie to pap. Grzegorz XII, nadając mu regułę ś. Augustyna i nazwę pustelników ś. Pawła pierwszego pustelnika, zupełnie w tejże formie jak byli paulini węgierscy, lubo od tych niezależnie. Od r. 1642 mieli nawet swego generała. Za Aleksandra VI pap. r. 1493, prowincja ta, pod tytułem Portugalji i Algarbiry, włączona do zakonu paulinów węgierskich, zostawała z nią pod jednym generałem do smutnej klęski pod Mochaczem 1526 r., przez krótki bardzo przeciąg czasu. Odtąd, gdy z narodem całym i duchowieństwo węgierskie w trudnych bardzo zostawało warunkach, portugalczycy przestali znosić się z generałem, na kapituły też wcale przybywać nie mogli, dla niebezpieczeństw od turków, których władzy większa część Węgier podlegała. Ustały przeto stosunki między paulinami obojga narodów, i Portugalczycy, którzy przeorów nazywali rektorami, zaczęli obierać sobie głównego przełożonego, pod nazwą rector generalis. Gdy klęski wojny w części naprawiono i Węgry do spokoju przyszły, na kapitule gener. 1693 r. prowincja polska wniosła postulatum, aby z Portugalją stosunki wznowiono i utrzymywano je o tyle przynajmniej, ile bywa między zakonami duchownem braterstwem związanemi, ordines philadelphici. Po kilkakroć wznawiano to żądanie, wskutek czego r. 1714 gen. Jan Kristolowecz wysłał listy do paulinów portugalskich, proponując przywrócenie dawnego połączenia zakonu. Czekano tam zapewne kapituły generalnej, gdyż dopiero 10 czerw. 1717 r., Antoni od ś. Józefa, rector generalis paulinów portugalskich, wysłał z Lizbony odpowiedź odmowną. Wykazano w niej niepodobieństwo złączenia się z powodu wielkiej odległości od Węgier, znacznych wydatków na podróże do Maria Tall, gdzie co trzy lata odbywały się kapituły generalne, także dla ustawicznych wojen prowadzonych w tych krajach i napadu Turków, co podróżującym grozi wielu niebezpieczeństwy, wreszcie, że Grzegorz XIII pap. zatwierdził ich w tych warunkach, jak są, że mają swoje konstytucje, na mocy których pod karą klątwy nie wolno się im łączyć z inną prowincją (Annal. t. II p. 518). Nie zrażając się taką odpowiedzią, gen. Kristolowecz d. 28 stycz. 1718 r. wysłał z Lepogławy nowy list do portugalczyków w tym sąmym przedmiocie: mimo wszakże szczerych jego chęci, usiłowania te pozostały bez skutku. R. 1642 paulini portugalscy posiadali 15 klasztorów w stanie bardzo kwitnącym, z których najznakomitszym był ś. Pawła w Serra de Ossa (Serra d'0ssa), bogaty w wiele relikwji świętych i liczną bibliotekę, prócz tego paulini tamtejsi mieli pod swoim zarządem dwa inne kościoły. W skutek wypadków politycznych i utracenia funduszów, do r. 1720 ubyło pięć klasztorów. Ś. Kongregacja Odpustów 5 wrześ. 1759 nadała im odpusty, jakie dotąd służyły paulinom węgierskim (Decreta auth. S. Congr. Ind. Ratisbonae 1883, p. 192). Do nich też odnosi się bulla Piusa VI z 16 listop. 1781 r. (Bullar. Rom. t. VI p. 377, Muhlbauer, Decr. auth. t. IV, p. 381). Kongregacja ta, razem z wielu innemi zakonami, zniesiona w Portugalji na początku wieku bieżącego.